Szkolenia, trenerzy, ai, kariery …myśli o tym co robić w 2026)

Picture of Jacek Wolniewicz
Jacek Wolniewicz

Pomagam ekspertom, coachom, trenerom 40+ wejść z usługami do online i zacząć zarabiać na wiedzy na większą skalę.

Pierwotny tekst wyrósł z mojego szkolenia online z grudnia 2024.
Robiłem je dla trenerów, coachów, mentorów i ludzi, którzy na co dzień pracują z rozwojem innych. 

Wtedy był styczeń 2025. Czas jak zwykle.
Klimat podsumowań, rozliczeń, obietnic składanych samemu sobie. Znacie to. Nowy rok, czysta kartka, tym razem „na serio”. Wtedy podsumowywałem 2024.

Dziś są ostatnie godziny 2025 i robię mocny update do poprzedniego podsumowania.
I to był… dziwny rok. Naprawdę dziwny. I w biznesie był to rok AI.

I co, o czym pisałem jeszcze przed pandemią jest w zasadzie faktem;

Wiedza jest juz wolna. 

Ale game changerem 2025  jest, jak się domyślasz inna rzecz .

 

AI przestało być tematem rozmów. Stało się tłem.
Czymś, co po prostu jest. Jak internet. Jak mail. Jak to, że wszystko dzieje się szybciej, niż zdążymy się do tego przyzwyczaić.

Aplikacje, agenty, automatyzacje – weszły do codziennej pracy tak błyskawicznie, że wielu ludzi nie było w stanie zaakceptować tej rewolucji.

W mojej branży rozwojowo-szkoleniowo-doradczej do teraz słychać sporo głosów:
„AI? A na co mi to?”

(BTW: ja na ich miejscu jednak bym się tym głęboko zainteresował).

Ten rok zrobił jedną rzecz bez litości w rzeszach trenerskich: pokazał, kto faktycznie pracuje ze zmianą, a kto tylko o niej opowiadał.


Moim zdaniem 2026 zapowiada się już nie tylko jako rok kontynuacji spektakularnych nowych narzędzi, ale jako rok decyzji i przetasowań w branży trenerskiej.

 

Coś mi się wydaje, że wiele osób będzie musiało się zadeklarować, kim jest w tej układance. I po co w ogóle tu jest.

Przełom roku zawsze był dla mnie czymś w rodzaju resetu.
Patrzysz wstecz, liczysz straty, czasem sukcesy. Wyrywasz kartkę z kalendarza i mówisz sobie: „Dobra. Teraz zrobię to mądrzej”.

Tylko że na koniec 2025 ten reset nie jest już symboliczny.
On jest bardzo konkretny.

Jeśli w 2025 nadal projektujesz szkolenia rozwojowe jak wykłady z kilkoma pytaniami do grupy i jakąś grą, to jesteś na wylocie.
Jesteś po prostu spóźniony.

I nie mówię tego, żeby komukolwiek dowalić.
Raczej z autentycznym zdziwieniem, że w świecie, w którym agent AI potrafi w minutę przygotować sensowną prezentację, ktoś dalej wierzy, że slajd + mówienie = rozwój.

Jeżeli asystent AI, oparty na dobrze napisanym promptcie (a takie prompty najlepiej piszą same AI „pod siebie”), zrobi ci sylabusy i repozytoria wiedzy – to po jaką cholerę masz stać przed ludźmi na sali albo przed kamerą?

Jako recytator?
Czy animator czasu?

Firmy mają już naprawdę dość całodniowych spędów i opowieści o wiedzy. Oczywiście są wyjątki branżowe, ale w kompetencjach miękkich to już na pewno szkoda czasu.

Zatrzymajmy się na chwilę przy samym słowie „szkolenie”, bo ono w Polsce od zawsze robi sporo zamieszania.

Szkolenie, warsztat, sesja rozwojowa – w praktyce często oznaczają to samo: sala, prowadzący, materiał.
Tyle że w 2025, a tym bardziej w 2026, to już nie wystarcza. Z prostych powodów.

Wyobraź sobie trenera jako operatora slajdów.
Na co on komu, jeśli dodasz do tego fakt, że AI:
– przygotuje prezentację i ułoży wiedzę szybciej,
– wytłumaczy prościej albo – na życzenie – wejdzie głębiej,
– dopasuje treść i formę do odbiorcy: X-ów, millenialsów, Z-tek, dziadersów :) i kogo tam sobie wymyślisz.

AI nie ma gorszych dni.

W grudniu 2025 masz już bardzo dobre narzędzia do ogarniania wiedzy: NotebookLM (darmowy od Google’a), gamma.app czy slajdy Google z AI. Wystarczy kilka klików, parę linków i plików – i gotowe. A to tylko peryferia możliwości tych narzędzi.

Jak się temu przyjrzysz, to nie jest żadna futurystyczna wizja.
To się już dzieje.

Dla mnie szkolenie nie jest już przekazem wiedzy.
Jest zaplanowanym procesem, po którym człowiek wychodzi trochę inny, niż wszedł.

Wiedzę dziś ogarnie nawet średnio rozgarnięty agent.
Ale moment, w którym komuś coś „klika” w głowie?
Nie. Tego algorytm za ciebie nie zrobi.

Nie zareaguje ad hoc na niespodziewaną sytuację.

Jeśli 2025 czegoś nas nauczył, to tego, że sama wiedza przestała być kartą przetargową.

Nie dlatego, że wiedza jest zbędna.
Tylko dlatego, że jest wszędzie.

Jeśli twoją główną wartością było „wiem więcej” – to 2026 może boleć.
Jeśli twoją wartością było „umiem przeprowadzić ludzi przez opór, chaos i brak decyzji” – możliwe, że był to jeden z lepszych okresów w twojej pracy.

AI nie zmienia zachowań.
Nie bierze odpowiedzialności.
Nie siedzi z człowiekiem w jego wątpliwościach.

I właśnie tam zaczyna się prawdziwa robota trenera w 2026.

(Jeszcze – bo już obiecująco wyglądają testy AI, która uczy się i doucza „w locie”).

Model projektowania WUP – wiedza, umiejętności, postawy – dalej działa.
Tylko akcent się przesunął.

Przez lata skupialiśmy się jako trenerzy i trenerki głównie na wiedzy i umiejętnościach. Bo łatwo je opisać, zmierzyć, sprzedać.
Postawy były gdzieś z boku. Trudniejsze. Mniej wygodne.

Sądzę, że wyspecjalizowanie się teraz w pracy z postawami to klucz. Do tego porządne opanowanie AI jako współpracownika i gotowe. Masz nowy produkt, odporny na pełną automatyzację. I do tego efektywny.

Rola trenera w 2026 chyba zacznie polegać na projektowaniu momentów uruchomienia zmiany i jej pilnowaniu.
Tych chwil, w których człowiek przestaje tkwić w starych schematach i zaczyna działać.

I jeszcze jedno. Tak na koniec.

Kompetencje psychospołeczne nie są „miękkie”.
Są krytyczne.

Bez nich zespoły się rozsypują, liderzy się męczą, a wiedza zostaje w notatkach.
AI pomoże w analizie. Jasne.
Ale relacje nadal dzieją się między ludźmi – i tutaj, na białym koniu, możesz wjechać ty.

I niech to zabrzmi jak plan.

Zostawiam cię z jednym pytaniem – bez fajerwerków:

Patrząc na 2025: gdzie ty realnie byłeś w tej zmianie? A gdzie chcesz być, kiedy 2026 się rozkręci?

Chcesz zarabiać online lub offline na swojej wiedzy?

Sprawdź NOWE SPECJALISTYCZNE ścieżki rozwojowe na 2026

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Nie bełkoczmy na Linkedin-ie

Zaczynam nie lubić Linkedina. Czytam, czytam  i mam dość. Prawie wszyscy mówią poprawnie, grzecznie, komentują dookoła tematu i często kompletnie o niczym. -Dowozimy wartość.-Jestem w procesie.-Holistyczne podejście do zmiany.-Zadziała...

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

TAK CHCĘ 3 DARMOWE LEKCJE

Po wypełnieniu formularza przeniosę Państwa automatycznie na stronę z filmami. [no spam]