do dupy1

Kursy Online są do dupy

W 2016 roku krzyczałem:
Kursy Online są do dupy!

Krzyczałem tak, jako długoletni „salowy” trener biznesu i sprzedaży z nie ukrywam — nadętym ego.

 

A teraz w 2020 roku mija 4 rok mojego biznesu szkoleniowego tylko w wersji online.

Dzisiaj krzyczę: TRENERZE, COACHU, FREELANCERZE – WCHODŹ DO ONLINE z PŁATNYMI OFERTAMI

 

Bo jest kilka istotnych powodów, żeby nie czekać.

 

-Wpinasz się w ogólnoświatowy trend wzrostu e-edukacji nieformalnej.

 

-Zwiększasz swoją konkurencyjność poprzez możliwość prowadzenia szkoleń hybrydowych/mieszanych off i online (tzw. blended learning) – oczywiście, gdy nie będzie zagrożenia pandemicznego.

 

-Zwiększasz zasięg działalności (moja webinarowa sala szkoleniowa często gości do 500 uczestników, z których za każdym razem, przeciętnie 8-12% staje się od razu klientami).

 

-Zwiększasz ofertę, szkoleniową, a tworząc kursy VOD, budujesz dodatkową nogę biznesową. (mam prawie 4000 uczestników płatnych szkoleń, kursów, mentoringów i coachingów online bez wychodzenia z domu — to w przeliczeniu tyle ile 266 piętnastoosobowych grup szkoleniowych).

 

-Uwolnisz koszty prowadzenia szkoleń i sporo czasu przeznaczonego na przejazdy.

 

-Technologia jest dzisiaj przyjazna-pozwoli ci pracować z dowolnego miejsca na świecie.

 

-Budujesz i wzmacniasz pozycję ekspercką w internecie. Dzięki temu zaczną się zgłaszać do Ciebie bez żadnej bez akwizycji bardziej zdecydowani i chętni do współpracy klienci.

 

-Produkty online, to już jest normalny i powszechny biznes.

 

Dlaczego uważam, że trenerzy-freelancerzy, osoby zajmujący się coachingiem, konsultacjami, doradztwem powinni pochylić się nad stworzeniem własnych produktów edukacyjnych online?
Ponieważ siedzenie i prowadzenie nawet w online, ale na żywo szkoleń, sesji coachingowych, to wciąż handlowanie swoim cennym czasem. Nie zarobisz więcej, bo więcej nie przerobisz. Produkty zdalne dają możliwość skalowania przychodów bez zwiększania kosztów. Jeden kurs- szkolenie wprowadzone dobrze na rynek, to wielokrotne przychody.

Budowanie i sprzedaż pierwszego płatnego produktu szkoleniowego samodzielnie-bez wsparcia osób, które na tym znają się ti trochę, jak budowanie statku kosmicznego „Sokół Millenium” z klocków Lego bez instrukcji.
Może się uda, ale czasu straconego nikt Ci nie odda.

Jeżeli chcesz dowiedzieć się, od czego i jak można zrobić taki produkt, to zapraszam Cię na któryś z moich cyklicznych bezpłatnych Webinarów, które prowadzę.
Aktualne zaproszenia znajdziesz na mojej stronie TUTAJ

 

Do zobaczenia

Jacek Wolniewicz

Udostępnij

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email