Jak właściwie operować przykładami w szkoleniach?

Jacek Wolniewicz Master teacher
Jacek Wolniewicz Master teacher

Projektując cele szkoleniowe, staramy się je określić poprzez 4 wymiary: Wiedza, Umiejętności proceduralne, Umiejętności strategiczne, Postawy.

Chcąc wykorzystać przykłady jako technikę szkoleniową, warto wiedzieć, co podpowiadają badania. Mówią one, że kiedy uczymy procedur – inaczej zadań rutynowych – warto wykorzystywać proste przykłady, ale koniecznie jasno osadzone w kontekście zawodowym.

Jeżeli natomiast uczymy zadań strategicznych, lepiej sprawdzą się grupy przykładów, które mają określone założenia, różnią się fabułą i zmuszają do odkrycia ukrytych, wspólnych elementów.

Przykładowo: w szkoleniu z efektywności działania zespołów dla menedżerów warto posłużyć się np. przykładami działań grup ratowniczych, grup alpinistów, zespołów projektowych NASA, po to by wypracować zasady pracy zespołowej, a potem pokazać uniwersalność pewnych zasad w zarządzaniu.

Podobnie można to wykorzystać podczas szkoleń z handlowcami i dwoma grupami o różnym stopniu zaawansowania.

Grupa 1., początkująca – na szkoleniu z negocjacji będzie potrzebowała bardziej konkretnych procedur, np.  podstawowe zasady komunikacji,  przejmowanie kontroli nad rozmową w tym np. technika 3 kroków, schematy powitania, procedury „papierkowe” obowiązujących w firmie i inne.

Grupa 2., zaawansowana – potrzebuje szkolenia opartego na case study lub symulacji.

Niezwracanie uwagi na te subtelności może spowodować, że symulacja dla grupy 1. będzie nieskuteczna, ponieważ grupa nie zna jeszcze podstaw i procedur, a zatem będzie niezdolna do wymyślenia rozwiązania, a z kolei szkolenie z procedur dla grupy 2. będzie za mało aktywizujące i po prostu nudne.

ZOSTAW KOMENTARZ

TAK CHCĘ 3 DARMOWE LEKCJE

Po wypełnieniu formularza przeniosę Państwa automatycznie na stronę z filmami. [no spam]