Co minutę gdzieś rodzi się frajer…

Jacek Wolniewicz Master teacher
Jacek Wolniewicz Master teacher

Mam dla Ciebie coś w prezencie. Sierpniowe noce, to czas "spadających gwiazd". To dobry moment nauczyć się magicznie odkrywać cechy osobowości ludzi, stawiać horoskopy i wróżyć.


 

 Żeby nie być gołosłownym – na początek przeczytaj moją krótką analizę cech osobowości czytelników tego posta. Czyli  też Twoją! A co :)

 

Gotowy? Gotowa?

arrow

„Masz potrzebę, by ludzie Cię lubili i podziwiali, jednak jesteś osobą krytyczną wobec siebie. Masz pewne wady, ale potrafisz je kompensować tym, co jest w Tobie dobre. Masz duże możliwości, które wciąż pozostają niewykorzystane. O ile na zewnątrz możesz wyglądać na osobę zdyscyplinowaną i opanowaną, wewnątrz często trapi Cię niepewność i martwisz się o wiele spraw. Niekiedy masz poważne wątpliwości, czy Twoja decyzja była dobra albo czy Twoje czyny były właściwe. Lubisz zmiany i różnorodność, ale do pewnego stopnia. Jednak kiedy osaczają Cię ograniczenia, odczuwasz niezadowolenie. Cenisz sobie niezależność myślenia i nie przyjmujesz cudzych twierdzeń bez przekonujących dowodów. Życie nauczyło Cię, aby nie przesadzać ze szczerością, kiedy się przed kimś otwierasz. Czasem bywasz osobą otwartą na ludzi, przystępną i towarzyską, ale innym razem zamkniętą, ostrożną i zdystansowaną. Niektóre z Twoich marzeń wydają się czasami nierealistyczne”.

 

A teraz oceń! 

(w skali od 1 do 5), jak bardzo ten opis pasuje do Ciebie.

5 postaw wtedy, gdy całkowicie utożsamiasz się z opisem, a 1 – gdy uznasz, że opis kompletnie do Ciebie nie pasuje.

 

I jak? Jaką cyfrę dajesz?

 

 

Jeżeli zastanawiasz się, o co tutaj chodzi, to przeczytaj dalej…

|
|
|
|
|
|
|
|
|
|

TEST OSOBOWOŚCI DLA WSZYSTKICH

=> W 1948 psycholog Bertram R. Forer dał studentom do wypełnienia test osobowości, a następnie przedstawił im analizę ich osobowości rzekomo bazującą na wynikach tego testu. Studenci mieli ocenić trafność tej analizy w skali od 0 (bardzo słaba) do 5 (znakomita). Średnia ocen wyniosła 4,26. Później Forer ujawnił, że w rzeczywistości wszyscy studenci otrzymali tę samą analizę.

Analiza ta została złożona z fragmentów horoskopów, a jej treść była podobna do tekstu, który zaprezentowałem. Skąd tak wysoka trafność w tym eksperymencie i skąd tak wiele osób, czytając horoskop w gazecie o milionowym nakładzie, ma przeświadczenie, że to dotyczy dokładnie właśnie ich.

 

Mówimy o tzw. efekcie Forera, zwanym też efektem horoskopowym, zimnym odczytem lub efektem Barnuma. Termin „efekt Barnuma” stworzył podobno niejaki Paul Meehl przytaczając rzekomo wypowiedziane przez impresario cyrkowego P. T. Barnum'a słowa, które brzmiały: „co chwilę rodzi się frajer, a w cyrku musi być coś dla każdego z nich”.

Na czym polega fenomen efekty horoskopowego? Zwróć uwagę, że wszystkie zdania są celowo tak sformułowane, aby pasowały prawie do każdego. Kto z nas nie ma czasami wątpliwości? Kto nie lubi pewnej ilość zmian i różnorodności? Kto z nas czasem bywa osobą otwartą na ludzi, przystępną i towarzyską, a innym razem zamkniętą, ostrożną i zdystansowaną?

 

O CO CHODZI?

Trik polega na tym, że zdania są formułowane w taki sposób, że wydają się opisywać konkretną osobę, a w rzeczywistości składają się wyłącznie z ogólników i faktów odnoszących się do znacznej grupy ludzi. Zwykle są tak konstruowane, by były wieloznaczne i by można je było doprecyzowywać w zależności od sytuacji, dając jednocześnie możliwość bezpiecznego wycofania się z twierdzeń nieprawdziwych.

Jak widzisz, wykorzystanie schematu „z jednej strony może być tak, ale z drugiej strony może być inaczej” wystarcza do zainicjowania tego efektu.

Co ciekawe, wyniki i skuteczność tego testu uzależnione były od stopnia przekonania badanego, że opis został przygotowany specjalnie dla niego*.

I tak:

·      osoby, które nie podały żadnych danych o sobie – ocena skuteczności 3,24,

·      osoby, które podały miesiąc i rok urodzenia – ocena skuteczności 3,76,

·      osoby, które podały pełną datę urodzenia –  ocena skuteczności 4,38.

* Na bazie wyników psychologów: C.R. Snydera i Randee Jae Shenkela.

 

 

ZAWÓD WRÓŻ/WRÓŻKA

Jak widzisz: wystarczy, że podasz wróżce pełną datę swojego urodzenia, a będziesz bardziej wierzyć w jej wróżby.

Późniejsze badania wskazują, że wzmocnienie efektu nastąpi również wtedy, gdy:

 

·      badany jest przekonany, że opis został przygotowany specjalnie dla niego,

·      badany wierzy w autorytet analizującego,

·      analiza opisuje głównie pozytywne cechy.

 

Jak zatem łatwo zauważyć, ten efekt jest fundamentem potężnego psychobiznesu, w którym pracują świetnie przeszkolone „wróżki”.

 

 

 

 

PS Ciekawostka. Wróżenia opartego na efekcie Forera można się nauczyć, ale przeczytałem fascynującą informację na temat osób, które długo pracują w tym „zawodzie”. Otóż z biegiem czasu i wzrostem liczby pochwał klientów za trafności „zimnych odczytów” rośnie przekonanie wróżbitów, że faktycznie mają zdolności nadprzyrodzone.

 

 

To teraz leć obserwuj niebo, wyraź życzenie, a dla pewności natychmiast przeczytaj swój horoskop. 

 

 

Źródła:

  1. R. Snyder, R. J. Shenkel, C. R. Lowery, Acceptance of personality interpretations: the "Barnum Effect" and beyond, „Journal of Consulting and Clinical Psychology”, 45 (1), 1977, s. 104–114
  2. Bertram R. Forer, The fallacy of personal validation: a classroom demonstration of gullibility., „The Journal of Abnormal and Social Psychology”, 44 (1), s. 118–123,

*Tekst oryginalny analizy zaczrpnięty z: https://pl.wikipedia.org/wiki/Efekt_horoskopowy

 

 

 

fotografia perseidów  mojego autorstwa  ©Jacek Wolniewicz sierpień 2017  ( ciekawe czy uda się upolować coś i w tym ?)

2 thoughts on “Co minutę gdzieś rodzi się frajer…”

  1. Ciekawe z tym horoskopowym doświadczeniem. Ja sama zauważyłam coś innego. Taki swoisty lejek wróżbowaty.
    Ludzie wypełniają różnego rodzaju testy, quizy, potem pan dowiaduje się, że nie potrafi zrealizować swoich marzeń, bo nie szuka koniczynki szczęścia, a pani nie ma pieniędzy, bo nie macha miednicą w rytm mis tybetańskich. Zapisują się więc na różnego rodzaju kursy szamańskie, dziwią się, że nie działają i idą po następne. I schodzą coraz niżej lejka.
    Pewnie powinna nauczyć się masowania jajem kurzym, zamiast tworzyć jakieś kursy z zarządzania projektami. Wszak frajerów, którzy chcą nauczyć się wyć do księżyca jest więcej.

ZOSTAW KOMENTARZ

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

TAK CHCĘ 3 DARMOWE LEKCJE

Po wypełnieniu formularza przeniosę Państwa automatycznie na stronę z filmami. [no spam]